Bogaty młodzieniec — dlaczego odszedł smutny i co to znaczy dla Ciebie
Do Jezusa podbiega człowiek, który ma wszystko: młodość, majątek, pozycję i -co rzadkie -czyste sumienie. „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mt 19:16). Po krótkiej rozmowie odchodzi „zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości”. To jedna z nielicznych ewangelicznych historii, która kończy się porażką rozmówcy. Dlaczego?
Człowiek, który zrobił prawie wszystko dobrze
Młodzieniec nie jest oszustem ani hipokrytą. Gdy Jezus wymienia przykazania, odpowiada szczerze: „Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?”. To nie pycha -to autentyczne pytanie człowieka, który czuje, że mimo poprawnego życia czegoś mu brak. I ma rację.
Jedno zdanie, które wszystko zmienia
„Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim (...) potem przyjdź i chodź za Mną” (Mt 19:21). Zauważ: Jezus nie mówi tego każdemu. Zacheuszowi wystarczyła połowa majątku. Tu pada żądanie totalne -bo Jezus trafia dokładnie w to jedno miejsce, które dla tego człowieka było nie do ruszenia.
To nie była lekcja o ubóstwie. To była diagnoza. Jezus pokazał młodzieńcowi, że jego majątek nie jest czymś, co ma -jest czymś, co ma jego. Człowiek, który był pewien, że niczego nie kocha bardziej od Boga, w jednej chwili odkrył, że jednak kocha.
„Łatwiej wielbłądowi przez ucho igielne”
Po jego odejściu Jezus dodaje słynne: „Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego” (Mk 10:25). Uczniowie są przerażeni. Ale Jezus nie mówi, że bogaty jest wykluczony -mówi, że jest w większym niebezpieczeństwie. Im więcej masz, tym więcej masz do trzymania i tym trudniej rozluźnić uchwyt. Rozwijamy to w komentarzu do Mk 10:25.
Trzy pytania, które zostawia ta historia
1. Co jest moim „jednym”? Każdy ma jakiś obszar nie do ruszenia. Dla jednego to majątek, dla innego kariera, status, kontrola. Czego nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, że oddajesz?
2. Czy moje finanse mnie prowadzą, czy ja je? Młodzieniec nie kontrolował majątku -majątek kontrolował jego decyzje, łącznie z najważniejszą w życiu.
3. Czy jestem gotów na odpowiedź, której nie chcę? On zadał Jezusowi szczere pytanie, ale nie był gotów na odpowiedź. Pytania o pieniądze są bezpieczne tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi na niewygodną prawdę.
Dobra wiadomość na końcu
Historia nie kończy się na rozpaczy. Jezus mówi: „U ludzi to niemożliwe, ale u Boga wszystko jest możliwe” (Mt 19:26). Uwolnienie się spod władzy pieniądza nie jest kwestią silnej woli -jest kwestią łaski i konkretnych decyzji. Pierwsza z nich to nazwać rzecz po imieniu. Czy bogactwo jest grzechem? Niekoniecznie -ale czemu Biblia tak ostrzega bogatych, tłumaczymy w temacie o bogactwie.
Powiązane w tym temacie
Spodobał Ci się artykuł?
W ebooku znajdziesz 12 rozdziałów praktycznej mądrości finansowej.