Nowa cena: 49,28 zł -tylko do końca miesiąca
← Wszystkie artykuły

Nie kochajcie pieniędzy - Hbr 13:5 i obietnica obecności Boga

„Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości; poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani nie porzucę” (Hbr 13:5). Zwróć uwagę, co autor stawia obok siebie: zakaz miłości do pieniędzy i obietnicę obecności Boga. To nie przypadek. „Nie kochajcie pieniędzy” ma sens dopiero w świetle drugiej połowy zdania -bo serce, które ma Boga, nie musi czcić mamony.

Miłość do pieniędzy, nie pieniądze same

Biblia nigdy nie mówi, że pieniądz jest zły. Paweł precyzuje: „korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy” (1 Tm 6:10) -nie pieniądze, lecz ich umiłowanie. Różnica jest fundamentalna. Można mieć dużo i nie kochać tego, można mieć mało i kochać rozpaczliwie. Problem nie leży w portfelu, lecz w sercu, które uczyniło z pieniędzy obiekt miłości należnej Bogu. Rozkładamy to w komentarzu do 1 Tm 6:10.

Miłość kontra używanie - praktyczna różnica

Pieniądze są doskonałym sługą i fatalnym panem. Używać pieniędzy znaczy traktować je jak narzędzie: do utrzymania rodziny, pomocy innym, budowania dobra. Kochać pieniądze znaczy uczynić z nich cel: źródło tożsamości, bezpieczeństwa i sensu. Narzędzie się wykorzystuje i oddaje; bóstwo się czci i broni. Test jest prosty: czy potrafisz dać część tego, co masz, bez wewnętrznego bólu?

Dlaczego Hbr 13:5 łączy to z obecnością Boga

„Nie opuszczę cię ani nie porzucę”. Autor listu wie, że chciwość rośnie z lęku -z przekonania, że muszę sam zabezpieczyć swoją przyszłość, bo nikt inny tego nie zrobi. Obietnica Bożej obecności wycina ten lęk u korzenia. Jeśli Bóg jest ze mną i nie porzuci mnie, to pieniądze nie są moją ostatnią deską ratunku. Mogę je mieć, używać, a nawet oddawać -bo moje bezpieczeństwo nie leży w nich.

Jak rozpoznać, czy kochasz pieniądze

1. Sprawdź, co daje Ci poczucie wartości. Jeśli stan konta podnosi lub obniża Twoją samoocenę, pieniądze zajęły miejsce, które należy do czegoś trwalszego.

2. Sprawdź, jak reagujesz na stratę. Smutek po stracie jest naturalny. Ale jeśli strata pieniędzy odbiera Ci grunt pod nogami i sens, to znak, że na nich go budowałeś.

3. Sprawdź, czy umiesz powiedzieć „dość”. Miłość pieniędzy nigdy nie mówi „wystarczy”. Poprzestawanie, do którego wzywa Hbr 13:5, to właśnie zdolność powiedzenia „mam dość”.

„Nie kochajcie pieniędzy” nie jest więc wezwaniem do biedy ani do pogardy wobec finansów. To zaproszenie, by przenieść miłość tam, gdzie nie zawiedzie -do Boga, który obiecał nie porzucić. Antidotum Pismo podaje dwa: poprzestawanie i hojność, bo trudno czcić coś, co regularnie rozdajesz -jak dawać mądrze, rozkładamy w temacie o dawaniu. Gdzie naprawdę leży serce, decyduje się w codziennych wyborach, którym poświęcamy cały temat „serce a pieniądze”.

Powiązane w tym temacie

Spodobał Ci się artykuł?

W ebooku znajdziesz 12 rozdziałów praktycznej mądrości finansowej.